28.01.2017

Suknie art deco i XVIII-wieczna porcelana, czyli nowości w Muzeum Narodowym w Warszawie

Muzeum Narodowego w Warszawie chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Kto jednak jeszcze nie był, ten może przekonać się o wspaniałości znajdujących się tam zbiorów na stronie cyfrowe.mnw.art.pl, gdzie ich duża ilość została zdigitalizowana i opisana. Najlepiej jednak oczywiście jest wybrać się tam osobiście i zobaczyć je na własne oczy, tym bardziej, że w styczniu w muzeum pojawiły się dwie nowe, bardzo interesujące wystawy: pokaz specjalny poświęcony polskiej sztuce okresu międzywojnia oraz Galeria Sztuki Dawnej, która dołączyła do galerii stałych. Jako że podczas ostatniej wizyty w Warszawie miałam okazję je odwiedzić, dziś chciałabym napisać o nich kilka słów - jeśli jesteście ciekawi, czy warto je zobaczyć, zapraszam do dalszej lektury!


Pierwsza z dwóch wystaw nosi nazwę Spragnieni piękna. Pokaz na 100-lecie istnienia "Przyjaciół MNW" i zorganizowana została dla uczczenia 100-lecia działalności stowarzyszenia "Przyjaciół Muzeum Narodowego w Warszawie". Wystawa ta mieści się w niedużej sali na parterze, tam, gdzie do tej pory można było oglądać dzieła sztuki starożytnej, a wstęp na nią jest całkowicie bezpłatny. Pomimo niezbyt imponujących rozmiarów pomieszczenia i stosunkowo niedużej ilości prezentowanych obiektów wystawa ta robi naprawdę ogromne wrażenie, a to ze względu na jedyny w swoim rodzaju klimat tamtych czasów, który wyczuwa się od razu po przejściu przez próg. Ciemnogranatowe ściany stanowią idealne tło dla bogatych kolorystycznie obrazów, sztuczne oświetlenia doskonale wydobywa blask biżuterii i koralikowych haftów, a całości dopełniają oryginalne piosenki z epoki w tle. Na wystawie oglądać można  najsłynniejsze polskie obrazy tamtego czasu (m.in. "Portret Poli Negri" Tadeusza Styki i "My i wojna" Edwarda Okunia), dwie wieczorowe suknie kolejno z lat 20-tych i 30-tych, toaletkę i fotel w stylu Art deco czy wreszcie biżuterię i torebki. Wszystko to składa się na kwintesencję sztuki i rzemiosła dwudziestolecia międzywojennego, i idealnie oddaje jego klimat i estetykę. Wystawa ta trwa jednak tylko do 12 marca, także zdecydowanie warto pospieszyć się, żeby zdążyć poczuć tę wspaniałą atmosferę międzywojennej Polski. 



Galeria Sztuki Dawnej znajduje się już we właściwej części muzeum, a jej rozmach i różnorodność robią naprawdę ogromne wrażenie. Jest tam wszystko, co moglibyśmy sobie wymarzyć: obrazy, rzeźby, meble, ubiory, porcelana, szkło czy biżuteria od XV do XVIII wieku. Zdecydowanie warto przeznaczyć dużo czasu, żeby bez pośpiechu móc obejrzeć i pokontemplować te wspaniałe przykłady sztuki i rzemiosła epoki nowożytnej. Istnienie tej wystawy cieszy tym bardziej, że znajdują się w niej obiekty, które do tej pory leżały schowane w magazynach - tak było z ubiorami i tkaninami, których muzeum posiada naprawdę imponującą kolekcję na wysokim poziomie, o czym można się było przekonać w 2003 roku podczas wystawy Modny świat XVIII i początku XIX wieku. Chociaż w Galerii Sztuki Dawnej można oglądać tylko niewielki procent tego, co się tam znajduje, nie można nie docenić faktu, że nareszcie podczas wizyty w MNW będzie można nacieszyć oczy suknią w stylu francuskim czy wspaniale haftowanym habit





Ogromną przyjemnością było dla mnie zobaczenie na żywo przedmiotów wchodzących w skład Zbiorów Sztuki Zdobniczej, przede wszystkim XVIII-wiecznej porcelany. Na nowej wystawie możemy oglądać zarówno oryginalne chińskie naczynia, jak i wyroby z Miśni czy Sèvres: filiżanki, dzbanki, talerze czy figurki. Osobne miejsce zajmują elementy najsłynniejszego serwisu XVIII wieku - Serwisu Łabędziego, który wyprodukowany został w Miśni w latach 1737-1741 dla hrabiego Brühla, pierwszego ministra Augusta III. Poza tym na wystawie podziwiać możemy przykład jednego z najbardziej imponujących przedmiotów wykonywanych z porcelany, czyli realistycznych bukietów kwiatów. 




Tylko do 12 lutego można w MNW oglądać również wystawę czasową Bezcenne. Nabytki Muzeum Narodowego w Warszawie, na której prezentowane są najcenniejsze dzieła, które w ostatnim czasie włączone zostały do zbiorów muzeum. Niestety z braku dostatecznej ilości czasu nie miałam możliwości już tam zajrzeć, z pewnością jednak warto to zrobić. Te wystawy, które widziałam, mogę natomiast szczerze polecić - czas spędzony w Muzeum Narodowym z pewnością nie będzie stracony! 

Pozdrawiam, 
Gabriela 

13 komentarzy:

  1. W najbliższą sobotę wybieram się do Warszawy i zastanawiałam się jak spędzić czas, teraz już wiem :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam Cię zainspirować :)

      Usuń
  2. Nie byłam, ale zdjęcia są zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nalepsze zbiory jak dla mnie są w Gdańsku, cały parter zastawiony porcelaną z XVIII wieku podzieloną na fabryki które je wyrabiały. Ja niestety teraz nie bedę miała czasu ani nawet chęci, kończę pracę i szykuję się do wydania nowej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mam kolejny powód, żeby w końcu odwiedzić Gdańsk! Gratulacje! :)

      Usuń
    2. Dziękuję.Jak będziesz w Gdańsku to daj znac, chetnie oprowadzę i po mieście i po muzeach.

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję za tak miłą propozycję! Jeśli tylko będę w Gdańsku sama, na pewno się odezwę! :)

      Usuń
  4. Piękna ta porcelana, zawsze mi się taka podobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobny porcelanowy gust :)

      Usuń
  5. Zapraszam do Muzeum Secesji w Płocku. Podobne klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana dawno u Ciebie na blogu nie byłam, a tu takie zmiany! Jestem pod wrażeniem! Wygląda teraz mega profesjonalnie ;) Jak tylko będę w Warszawie, z chęcią się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, proszę, pozostaw je pod bieżącym wpisem (dzięki temu szybciej uda mi się na nie odpowiedzieć), albo wyślij mi wiadomość mailową: mgjot1@gmail.com.

Copyright © 2014 Modna Historia , Blogger