29.05.2015

Dni Daisy 2015

Gdyby zadać przypadkowym przechodniom pytanie o to, kto był najsłynniejszą mieszkanką Pszczyny, bez wątpienia zdecydowana większość odpowiedziałaby: Daisy von Pless. Także i w samej Pszczynie pamięć o Daisy jest ciągle żywa, o czym świadczy nie tylko poświęcona jej, stojąca na tamtejszym rynku ławeczka, ale również Dni Daisy - organizowana co roku impreza artystyczno-kulturalna, której motywem przewodnim jest właśnie postać pięknej księżny. W tym roku także i "Krynolina" miała w niej swój udział, co stało się dla mnie okazją do przeniesienia się w czasie prosto do początku XX wieku. 

Fot. Olga Jonarska

Chociaż księżna Daisy żyła w latach 1873-1943, a więc ubiory, które nosiła, obejmują wiele stylów i zmian w modzie, to jednak dziś kojarzy się ją przede wszystkim z modą początku XX wieku. W ramach współpracy z organizatorami Daisy Days,  przedstawicielki "Krynoliny" miały piknikować (co, z powodu deszczu, odbywało się nie w samym parku, lecz specjalnej scenie), a następnie przeprowadzić krótki pokaz mody z pierwszych dwóch dekad XX wieku. Jako że moja nowa suknia dzienna nie była wówczas jeszcze gotowa i miałam do dyspozycji jedynie wieczorową, więc wraz z Olgą, Justyną, Asią i Justyną, wystąpiłam w samym pokazie. Na koniec, kiedy ulewa rozpętała się już na dobre, nasza pszczyńska obecność została uwieczniona na zdjęciach przez fotografa Michała Badeckiego, czego efekty możecie zobaczyć poniżej:

Fot. Michał Badecki

Fot. Michał Badecki

Fot. Olga Jonarska

Fot. Justyna Majerska

Fot. Michał Badecki

Suknię, którą miałam na sobie, znacie już chyba bardzo dobrze - to oczywiście moja ukochana suknia wieczorowa z lat 1910-12 autorstwa Jarosława Dziwoty, która, chociaż niedawno skończyła dwa lata, wciąż trzyma się świetnie (no dobra, musiała przejść ostatnio drobną konserwację, ale teraz wygląda już jak nowa!). Stylizacji dopełniła fryzura zrobiona przez niezrównaną Olgę i rękawiczki, które z kolei pożyczyła mi Asia. 

Fot. Michał Badecki

Fot. Michał Badecki

Moda lat 1910-tych jest, moim zdaniem, chyba jedną z najbardziej pięknych i twarzowych. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam przenieść się w tamte lata przynajmniej na tę jedną godzinę. Już jutro wrócę jednak nie tylko w lata 1910, ale także do samej Pszczyny - a to wszystko dzięki piknikowi historycznemu organizowanego przez grupę "Krynolina", którego motywem przewodnim także będzie wspaniała Belle Epoque. Szykujcie się więc wkrótce na nową relację i nową porcję zdjęć! 

Fot. Michał Badecki

Pozdrawiam, 
Gabrielle 

15 komentarzy:

  1. Ale fantastycznie wyglądacie! Pszczyna to niesamowicie klimatyczne miasteczko i bardzo tam pasuje taka impreza! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Też uwielbiam klimat Pszczyny, nawet się nieswojo czuję, kiedy spaceruję tam we współczesnych ubraniach :)

      Usuń
  2. Cudowne zdjęcia, szczególnie ujęło mnie to z efektem sepii. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo, Lukrecjo! :)

      Usuń
  3. Nigdy nie slyszalam o Daisy. Ta impreza to naprawde swietny pomysl. A zdjecia wyszly przeslicznie. Szczegolnie to w sepii. Jakby zrobiono je na poczatku XXwieku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się spodobało! :)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia! Szkoda, że był deszcz, ale z drugiej strony odbijemy sobie wszystko jutro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Myślę, że sobie odbiłyśmy :D

      Usuń
  5. Fantastyczny pomysł na imprezę, szkoda, że warunki pogodowe trochę weszły wam w drogę. Jednak na pewno bawiłyście się świetnie. Wyglądałyście oczywiście przepięknie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo spodobał mi się ten pomysł! Myślę, że jak już się jest w stroju, to warunki pogodowe przestają mieć znaczenie :D

      Usuń
  6. Już komplementowałam chyba to pierwsze ze zdjęć na fejsiku ;) Cudna impreza. Strasznie żałuję, że mnie tam nie było! Piękne fotki!

    OdpowiedzUsuń
  7. :) Może za rok wpadniemy z Zuzią :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, proszę, pozostaw je pod bieżącym wpisem (dzięki temu szybciej uda mi się na nie odpowiedzieć), albo wyślij mi wiadomość mailową: mgjot1@gmail.com.

Copyright © 2014 Modna Historia , Blogger