11.02.2014

Tureckie marzenia Francuzek

Moda w XVIII-wiecznej Francji nie należała do najbardziej patriotycznych. Po modzie na suknie à la française  przyszła kolej na te w stylu angielskim, polskim, a nawet tureckim! Orient od zawsze kusił bowiem Europejczyków, a XVIII-wieczne elegantki nie zadowalały się jedynie pozowaniem w orientalnych sukniach do portretów. One musiały je nosić. 

Elisabeth Vigée-Lebrun Marquise de Fresnes d'Aguesseau, 1789
W jednej ze scen w Amadeuszu Salieri pyta śpiewaczkę Caterinę Cavalieri, cóż za suknię ma na sobie, na co dostaje następującą odpowiedź:
-Turecką! W tym sezonie podobno wszystko ma być tureckie! 
Dlaczego? Bo Mozart wystawił operę Uprowadzenie z Seraju, której akcja dzieje się właśnie w Turcji. Orientalne klimaty tak bardzo podziałały na wyobraźnię widzów, że w jednej chwili nie liczyło się już nic, co nie miało w nazwie przymiotnika turecki. Ta scena bardzo dobrze pokazuje, jak działała XVIII-wieczna moda. Swoją drogą, współczesna trochę też. Pamiętam, jak po filmie Maria Antonina Coppoli głównym trendem kolekcji ślubnej Justina Alexandra był właśnie styl francuskiej królowej. Jeśli chodzi zaś o turecką suknię Cavalieri, to w filmie prezentowała się ona tak: 

Źródło obrazka.
Nie wiem niestety, kto dokładnie rozpropagował suknie w tym stylu we Francji, ale niestety na pewno nie była to opera Mozarta, jak to miało miejsce w Austrii. Bardzo możliwe jednak, że i tu podziałało jakieś wydarzenie teatralne, spektakl, którego główna bohaterka nosiła właśnie suknię turecką. Jako suknia codzienna robe à la turque stała się popularna dopiero pod koniec lat 70, chociaż w modzie portretowej na podobny krój możemy natknąć się już nieco wcześniej: 

John Singleton Copley Portret Margaret Kemble Gage, 1771
Sztandarowa suknia w stylu tureckim prezentowała się jednak nieco inaczej. Jej charakterystycznymi elementami były luźny krój sukni wierzchniej, podwójne rękawy oraz charakterystyczne zapięcie stanika z przodu. Ważnym elementem były  tu również kontrastujące ze sobą kolory. Rycina z lat 80 przedstawia tę suknię tak: 

Źródło obrazka.
Jej istotę bardzo dobrze oddaje również poniższa suknia z ok. 1780 roku: 

Około 1780, Nordiska Museet
Około 1780, Nordiska Museet

Największą zwolenniczką sukien tureckich z pewnością była wielka miłośniczka prostoty, malarka Elisabeth Vigée-Lebrun - to właśnie na jej obrazach najczęściej możemy je podziwiać. W sukni tej pozowała jej między innymi sama Maria Antonina, co z pewnością skutecznie przyczyniło się do rozpropagowania tego kroju:

Elisabeth Vigée-Lebrun Maria Antonina z dziećmi w parku Trianon, 1785 
Jak jednak możemy się domyślać, moda nie znosi ograniczeń i suknię te możemy dziś podziwiać w wielu rodzajach i wariantach. Całą w bieli: 

Elisabeth Vigée-Lebrun Louise Marie Adelaide de Bourbon, 1789
W wersji z pojedynczymi rękawami: 

Elisabeth Vigée-Lebrun Maria Teresa, 1790
Lub w formie bardziej przypominającej płaszcz-redingote: 

Elisabeth Vigée-Lebrun Genevieve-Sophie le Coulteux du Molay,1788
Co ważne, robe à la turque noszona była nie tylko we Francji. Rozpoznać ją możemy na przykład na jednym z obrazów Johna Downmana: 

John Downman Mężczyzna czytający poezję swojej pani,1779
W filmach kostiumowych największe triumfy święciła w Marii Antoninie Coppoli. Nosiła ją tytułowa bohaterka: 

Źródło obrazka.

Źródło obrazka.

Źródło obrazka.
Jak również księżniczka de Lamballe: 

Źródło obrazka.
I pani de Polignac: 


Źródło obrazka.
Mnie osobiście bardzo spodobała się także ta, którą możemy oglądać w filmie Scarlet Pimpernel: 

Źródło obrazka.
Jeśli zaś chodzi o rekonstrukcje, to autorką najpiękniejszej sukni tureckiej jest moim zdaniem Merja z bloga Before the Automobile:

Źródło obrazka.
 W różnych wariantach (i z pewnością pod różnymi nazwami) suknia turecka święciła swe triumfy w latach 80 i 90 XVIII wieku. Osobiście jestem pod jej ogromnym urokiem - jest prosta, ale jednocześnie przykuwa uwagę swoim niecodziennym krojem. A Wam, jak się ona podoba? 

Pozdrawiam, 
Gabrielle 


29 komentarzy:

  1. Z tego co wiem, różne odkrycia geograficzne, znalezione skarby, etc. miały duży wpływ na modę. Może w tym przypadku również tak było?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe! A może Francja miała w tym czasie jakieś wzmożone kontakty polityczne czy handlowe z Turcją? Niestety, nie mam pojęcia :D

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że Merja ma też suknię turecką! Piękna jest, jak z resztą wszystko, co wyjdzie spod jej rąk :)
    Natomiast sama moda orientalna dotyczyła nie tylko ubiorów, ale i innych dziedzin życia (zbieram materiały do posta na ten temat i wynika z nich, że dawniej był szał na wszystko, co egzotyczne) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się doczekać! Domyślam się, że orientalne były też meble i potrawy..?
      Podobnie było chyba z modą na antyk, też dotknęła wielu dziedzin życia :)

      Usuń
    2. Porcelano poszukaj tej ksiazki:
      http://wolumin.pl/rzeczy---ogrody---wyobrazenia--chiny-w-kulturze-rzeczypospolitej-czasow-stanislawa-augusta,215,19750.html

      moze sie przydać jesli do Orientalizmu zaliczasz tez Chiny.

      Usuń
    3. Nawet ja chętnie po nią sięgnę! Nie miałam pojęcia, że i Chiny miały jakiś wpływ na ówczesną polską kulturę! :)

      Usuń
  3. Oooo, nie wiedziałam, że w Marii Antoninie przewinęło się aż tyle tureckich sukni! Gabrielle, normalnie narobiłaś mi ochoty, żeby jeszcze raz obejrzeć ten film... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy! To bardzo pozytywna ochota :D

      Usuń
  4. Kompletnie o tym nie wiedziałam ;) te suknie mają cudowne kroje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podobają! :)

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że podobają mi się te suknie, zwłaszcza ta na pierwszym obrazie i potem ta na manekinie. Ta ozdoba w pasie, to są jakieś kamee? Wyglądają naprawdę ciekawie.
    Kto by pomyślał, że opera Mozarta może mieć taki wpływ na modę. Chociaż teraz to chyba działa podobnie. Jakiś czas temu np. szał na wampiry, przeniósł się w jakimś tam stopniu na wybiegi mody. Na szczęście długo to nie trwało... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, co to jest i przyznam szczerze, że pierwszy raz się z czymś takim spotkałam! Ale też bardzo mi się podobają :D
      Serio, wampiry były też w modzie? Tragedia! :/

      Usuń
  6. Muszę przyznać, że i ja nigdy nie słyszałam o tych sukniach, tzn o tym, że tak się nazywają, ale również jestem pod ich wielkim wrażeniem:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że też Ci się podobają! Te nazwy to oczywiście kwestia względna, pewnie i tak każdy nazywał je zgodnie ze swoimi własnymi upodobaniami :)

      Usuń
  7. Po lekturze książki o Marii Antoninie czas na obejrzenie filmu, tyle razy się do niego odnosisz, że narobiłaś mi ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, bo w tym filmie znajduję odpowiedź na wszystkie moje modowe pytania :) Nie oszukujmy się - jeśli pominęlibyśmy kostiumy, naprawdę niczego by sobą nie reprezentował :)

      Usuń
  8. Tak, to lubię nawet bardzo. W tym roku będzie organizowana konferencja o stosunkach Polsko - Tureckich, chyba 600 lecie mija w tym roku, może powinnaś zgłosić się do nich:
    http://www.world-art.pl/img_upl/pdf_2.pdf

    W Polsce zwolenniczka tej mody Izabela Czartoryska. Nawet chyba gdzies jest wymalowana w tym stroju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, nawet nie wiedziałam! Ja niestety mam duże braki jeśli chodzi o Izabelę Czartoryską (dziś drugi raz będę zabierać się za jej biografię i mam nadzieję, że tym razem skutecznie). Masz może jakiś link do tego obrazu w tureckiej sukni? :)

      Usuń
    2. A tu jak myslę ma turecką:

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:IzabelaCzartoryskaCosway.jpg

      a tu taki post o polskich paniach po turecku:

      http://bjws.blogspot.com/2013/11/fall-fashion-little-polish-turquerie.html

      Poza tym jej znany portret a takiej pasiastej sukni bez rogówki, wygląda na orientalną. Tak jak mówiła i chyba juz gdzies o tym pisałam Izabela spotkała się z sułtanem juz nie pamietam gdzie ( gdzies na Ukrainie) to jest takze w tej ksiazce.

      Usuń
    3. Pierwszy raz widzę ten portret! Rzeczywiście jej styl przywodzi na myśl kraje orientalne, W ogóle to chyba właśnie Polska wiodła wtedy prym, jeśli chodzi o modę w stylu tureckim, podobno zdarzało się, że polscy szlachcice byli brani przez obcokrajowców za rodowitych Turków (nawet nie wiem, czy to nie Ty o tym pisałaś).

      Usuń
    4. Tak Polacy umieli "robic wejscia" z fasonem, tak było kiedy polskie poselstwo przybylo do Paryza az Paryzanie na dlugo to zapamietali, mieli taki trick, że konie gubily zlote podkowy. Na ich czesć powstal balet dworski ( jeden z pierwszych) zachowały się arrasy przedstawiajace te scene. Tak samo było w przypadku ktoregos z Radziwillow i jego wjazdem do Rzymu, gdzie rzucano złote monety patrzacej gawiedzi. Wszystko to dawało poczuc jaki byl ten orientalizm polski.

      Usuń
  9. Suknie zachwyciöy mnie swojä prostotä! Rekonstrukcja Merji fantastyczna!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że też Cię zachwyciły! Rekonstrukcje Merji w ogóle są wspaniałe, chyba najlepsze ze wszystkich :)

      Usuń
  10. Piękne suknie, ale nakrycia głowy też niczego sobie :D Że też te Panie nie skręciły karków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, coś w tym jest, zwłaszcza w latach 80 osiągały wręcz przerażające rozmiary! :)

      Usuń
  11. Piekne są te suknie chociaz czasami zastawnawiam się jak w niektorych da się oddychac i utrzymac rownowagę ;p
    Pozdrawiam i zapraszmma odo mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, te to jeszcze nic, naprawdę, one były akurat uważane za szczyt wygody :D

      Usuń
  12. To co nieznane, kusi zawsze. Ja też jestem zafascynowana orientem, nawet śni mi się po nocach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie, myślę, że idealnym dopełnieniem dla kobiety w takiej sukni byłaby kostka ambrowa, którą prezentowałaś ostatnio na blogu :D

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz! Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, proszę, pozostaw je pod bieżącym wpisem (dzięki temu szybciej uda mi się na nie odpowiedzieć), albo wyślij mi wiadomość mailową: mgjot1@gmail.com.

Copyright © 2014 Modna Historia , Blogger