02.10.2013

Z kufra modnej Greczynki: peplos

Pamiętacie, jak przy tagu "50 faktów o mnie" wspominałam, że waham się nad wybraniem odpowiedniego kierunku studiów? Myślałam o filologii polskiej, kulturoznawstwie, historii sztuki... ostatecznie zdecydowałam się na filologię klasyczną, co postanowiłam dziś uczcić krótkim wpisem na temat mody panującej w starożytnej Grecji. 


Je pensait à choisir mes études depuis longtemps. Je pensait aux philologie polonaise, Cultural Studies ou histoire de l'art... et finalement, j'ai choisi une philologie classique. Ceci m'a inspiré pour faire les articles de la mode en Grèce antique. 



John William Waterhouse Psyche oczekująca Erosa. 
W przeciwieństwie do mody panującej w XVI wieku aż do dzisiaj, ta w starożytnej Grecji zmieniała się tak wolno, że równie dobrze można by uznać, że przez kilka wieków nie zmieniała się prawie wcale (a w każdym razie współczesnym badaczom nic o tym nie wiadomo). Najpopularniejszym ubiorem kobiecym był peplos, znany również jako peplum (niektóre źródła nazywają go także chitonem doryckim). 

La mode en Grèce antique n'a pas changé souvent. Vraiment, elle n'a pas du tout changé. Le péplos (ou peplum) était le plus populaire vêtement par beaucoup de siècles. 



Konstrukcja peplosu nie należała do zbyt skomplikowanych: był to prostokątny pas wełny, otwarty z jednej strony (i tym samym ukazujący biodro), spinany na ramionach fibulami- ozdobnymi spinkami. 

Le péplos n'a pas trop compliqué. C'était un rectangle attaché par une agrafe sur chaque épaule. Un de son côté était ouvert. 


Źródło obrazka.
Różnorodność tego stroju bazowała na tzw. odrzutce- pasie materiału, który bardzo często pozostawał nie wykorzystany. Dlatego też był on na różne sposoby układany, drapowany i spinany. 
Pierwszym sposobem noszenia odrzutki było ułożenie jej w luźną, krótką tunikę:

Mais on pouvait le porter de plusieurs façons. On avait souvent une pièce de tissu inutilisée dont on pouvait arranger diversement. 
La première façons, c'est porter cette pièce comme une tunique courte: 

Drugim- ułożenie jej w dłuższą tunikę i spięcie paskiem w talii: 

La deuxième- lui porter comme une tunique longue, avec un ceinture: 

Źródło obrazka.
Według trzeciego sposoby należało przewiązać ją pod biustem: 

Et la troisième façons: faire la tunique longue avec une taille sous la buste:

Różnego rodzaju ułożenia peplosu możemy podziwiać przede wszystkim dzięki zachowanym rzeźbom. Posągi (kariatydy) stojące na Erechtejonie, świątyni znajdującej się na Akropolu, ubrane zostały w peplosy ułożone według pierwszego sposobu: 

Om peut admirer les péplos grâce aux sculptures antiques. Les Caryatides au Érechthéion le portent d'après la première façons:


Co innego Atena, której peplos ułożono na sposób drugi: 

Athene porte son péplos d'après la deuxième façons:

Źródło obrazka.
Co innego piękna dziewczyna z tej rzymskiej kopii greckiej rzeźby, której peplos ma bardzo kobieco podniesioną talię:

Et cette belle fille d'après la troisième:

Źródło obrazka.
W tej sam sposób ułożony został peplos Nike z Samotraki: 

La Victoire de Samothrace a choisi aussi la troisième façons:


Jak wiadomo, świat antyku inspirował wielu malarzy różnych epok. Piękne peplosy możemy podziwiać więc na obrazach m. in. Williama Bouguereau: 

Comme on sait, l'antiquité a inspiré des peintres. On peut admirer les péplos sur les toiles de William Bouguereau:


William Bouguereau Refleksja
...Johna Williama Waterhouse'a: 

...de John William Waterhouse:

William Waterhouse Kleopatra
...czy Henryka Siemiradzkiego: 

...et de Henryk Siemiradzki:

Henryk Siemiradzki Za przykładem bogów (fragment) 
Mimo że na wszystkich wybranych przeze mnie obrazach peplosy mają kolor biały, na większości pozostałych dziełach tych malarzy doskonale widać ich świadomość faktu, że greckie suknie wcale takie nie były! Wręcz przeciwnie, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w większości miały one mocne, niemalże jaskrawe kolory. 

Ce qui est important, il savait que ces vêtements n'était pas seulement blanc. Il est très possible que les Grecques portaient les robes de couleur. 

William Waterhouse Ariadna
Można by sobie teraz zadać pytanie, czy Greczynkom nie było nieprzyjemne chodzić po ulicy w rozciętej na boku sukni, wystawiającej na widok publiczny skrawek ich zupełnie nagiego ciała. Otóż nie mogło być dla nich nieprzyjemne coś, co w zasadzie wcale nie miało miejsca. Kobiety w Grecji niemal całe dnie spędzały w specjalnie dla nich wydzielonych pokojach, nie mając ani prawa, ani specjalnego powodu do wyjścia z domu. Stąd właśnie bardzo często pojawiające się w listach lorda Byrona-największego szowinisty wśród poetów- słowa, w których wyrażał on żal za minionymi czasami starożytnej Grecji. 

On peut poser une question: est-ce que les Grecques avaient des réserves sur aller sur la route au péplos ouvert? Je pense qu'elle n'y pensaient pas, parce qu'elle ne sortaient pas de la maison. Elle devaient être chez soi et prendre soin de la maison. C'est pourquoi Byron- le plus grand chauvin parmi des poètes- voulait la restauration de la culture de la Grèce. 

Źródło obrazka.
Przyznam szczerze, że antyczna moda (ale bynajmniej nie styl życia) ma dla mnie coś bardzo urzekającego. A Wam, jak się ona podoba?

Mais malgré tout, moi, j'aime la mode de la Grèce ancienne. Et vous, qu'est-ce que vous en pensez? 


Pozdrawiam, 
Gabrielle 

30 komentarzy:

  1. Gratuluję decyzji o wyborze studiów! Uczczenie tego faktu takim wpisem to rzeczywiście dobry pomysł :)
    Mnie również bardzo odpowiada styl starożytnej Grecji - chyba dlatego, że jest bardzo naturlany i nawet w całej swojej ozdobności prosty. Nie stawia wydumanych wymagań kobiecej sylwetce, więc chyba większość kobiet mogłaby wyglądać ładnie w takich strojach. Bardzo podoba mi sie też grecki sposób upinania włosów.
    Jak nazywa się drugi obraz, który wykorzystałaś? Jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję! Zobaczymu tylko, w jakim stopniu okaże się on słuszny :)
      Dokładnie, nie ma w nich jeszcze żadnych gorsetów czy stelaży, jest prosty, a jednocześnie bardzo kobiecy!
      Wybaczm, zapomniałam go podpisać! Jest to "Work interrupted" Williama Bouguereau (to chyba będzie coś w stylu "Przerwane zajęcie?) :)

      Usuń
  2. Ładne są te peplosy, szczególnie z wiązaniem :)

    A Nike z Samotraki od razu przypomniała mi piękny wiersz Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają :)
      Ojej, wiem, że to wstyd, ale chyba go nie znam... :(

      Usuń
    2. Wcale nie :) Ten wiersz nie jest przecież jakiś bardzo popularny :)
      Oto i on:

      "Ty jesteś jak paryska Nike z Samotraki
      O miłości nieuciszona
      Choć zabita, lecz biegniesz z zapałem jednakim
      Wyciągając odcięte ramiona."

      Usuń
    3. Nigdy nie wczytywałam się w Pawlikowską-Jasnorzewską, ale ten wiersz jest po prostu niesamowity :)

      Usuń
  3. Do mnie bardzo ten styl przemawia. Szczególnie latem, kiedy przez materiał prześwitują promienie słoneczne. A tak poza tym, pisząc o kolorach sukien uświadomiłaś mi jedną ważną rzecz: że one były właśnie kolorowe :) Podobnego olśnienia doznałam kilka lat temu, kiedy zobaczyłam jak naprawdę wyglądały wnętrza średniowiecznych zamków i katedr: kolory, kolory, KOLORY :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dokładnie! Ja przez prawie całe życie żyłam w błogim przekonaniu, że cały Antyk był biały jak ściana, aż nagle gdzieś przeczytałam, że tak stroje, jak i budynki, tonęły wtedy w kolorach. Przyznam szczerze, że też byłam wtedy w niezłym szoku :D

      Usuń
  4. Peplos mogłabym spokojnie wykorzystać, jako luźny, wygodny i przewiewny strój domowy tu w Paragwaju - bardzo adekwatny do tutejszego klimatu :-)
    Gratuluję decyzji co do wyboru kierunku studiów :-) Czy zaczynasz je już teraz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, w końcu do noszenia w takich ciepłych klimatach jest przeznaczony :) Dziękuję! Zobaczymy, co z tego będzie :D Jutro mam pierwsze zajęcia :)

      Usuń
  5. Moja reakcja na miniaturę posta: PRERAFAELICI! :D Ale trzeba przyznać, że greckie szaty mają w sobie coś bardzo kobiecego, zwłaszcza w połączeniu z tymi romantycznymi upięciami włosów. A Nike z Samotraki zdecydowanie jest Miss Peplosu! :) Powodzenia na studiach :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no przecież nie mogłoby ich zabraknąć przy poście o Greczynkach :D
      Miss Peplosu- kocham! :D
      Dziękuję! :*

      Usuń
  6. Ciekawie wygląda ten kierunek:) Jeśli chodzi o modę antyku, znam ją dość pobieżnie. Podobają mi się najczęściej inspiracje neoklasycystyczne, drapowania i odwołania do antyku na początku XIXw:) W każdym razie, nie chciałabym żyć w tej epoce, po tym co przeczytałam o codzienności tamtejszych kobiet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, i dlatego właśnie zawsze, kiedy czytam takie "anegdoty historyczne" uświadamiam sobie, że kobiety w XVIII i XIX wieku wcale nie miały się tak źle, jakby to się mogło wydawać :)

      Usuń
    2. W XIX w podczas epoki wiktoriańskiej nie miały tak dobrze. Pod tym względem lepszy był znacznie XVIII w:)

      Usuń
    3. Haha, no wiadomo :D No i w epoce napoleońskiej też miały się całkiem nieźle- żadnego gorsetu, stelażu, nic, co by mogło w jakikolwiek sposób krępować ich ruchy :)

      Usuń
  7. Uwielbiam ten grecki klasycyzm, a szczególnie zwiewne suknie kobiet z tego okresu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że też Ci się podobają! :)

      Usuń
  8. Kierunek bardzo ciekawy, ja już swoje prawie mam za sobą ;)
    Starożytna grecka moda zdecydowanie mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba!
      A co do kierunku, to wiesz, okaże się :)

      Usuń
  9. Filologia klasyczna? myślę, że b. odpowiedni kierunek wybrałaś, nie wyobrażam sobie, że byś mogła coś innego studiować z twoją pasją. Życzę Ci wszystkiego najlepszego i powodzenia w rozkręcaniu się...swoją drogą napisz proszę, jakie masz wrażenia z pierwszego dnia, bardzo jestem ciekawa.
    Ten styl starozytnej Grecji, jest przepiękny...taką sukienkę w stylu peplos mogłabym nosić z powodzeniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję! Mam nadzieję, że rzeczywiście okaże się ona dobrym i właściwym kierunkiem :)
      Cieszę się, że trafił Ci do gustu! :)

      Usuń
  10. Muszę Ci przyznać rację, że Grecja i jej ubiory oraz te wszystkie obrazy mają w sobie coś urzekającego i tajemniczego...:) Bardzo ciekawy kierunek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że masz o niej podobne zdanie! :)

      Usuń
  11. Świetny wpis!

    I dobór grafiki, jak zwykle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to dla mnie naprawdę bardzo duży komplement! :)

      Usuń
  12. Ja do teraz mam traumę po tym, jak dowiedziałam się, że te białe/kremowe marmurowe rzeźby były również malowane na jaskrawe kolory. :P

    A peplos zawsze bardzo mi się podobał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale Ci się z tym nie dziwię, też bardziej podobała mi się wersja w bieli :)

      Usuń
  13. No i od razu pomyślałam o filmie "Gladiator", jest tam kilka ciekawych strojów, chociaż powątpiewam czy na pewno są poprawne historycznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm, uwielbiam ten film :) Przyznam szczerze, że w dziedzinie mody rzymskiej daleko mi do eksperta. Mnie w każdym razie te stroje bardzo się podobały, a czy były poprawne historycznie- nie mam pojęcia! :D

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz! Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, proszę, pozostaw je pod bieżącym wpisem (dzięki temu szybciej uda mi się na nie odpowiedzieć), albo wyślij mi wiadomość mailową: mgjot1@gmail.com.

Copyright © 2014 Modna Historia , Blogger