31.10.2013

Ostrożnie stawiaj kroki na ścieżce do Hadesu...

Ostrożnie stawiaj kroki
Bo w sobie masz swój Hades
I w sobie cień głęboki
I bezład razem z ładem

Wiem dobrze jak ci ciężko
Nie dzielić bólu z nikim
I wracać martwą ścieżką
Bez żywej Eurydyki
Ona się stąd nie ruszy
I cisza ją pogrzebie
Graj dalej Orfeuszu
Żeby przekonać siebie



John Roddam Spencer Stanhope Orfeusz i Eurydyka

Chyba każdy z nas zaczytywał się kiedyś w mitologii starożytnych Greków. Malarze poprzednich epok najwyraźniej robili to samo, czego owoce możemy podziwiać na płótnach, które po sobie zostawili. Dzisiaj mam dla Was galerię moich ulubionych obrazów z mitami w tle. 

Je ne sais pas quelle est situation en France, mais en Pologne tout le monde aime les 

mythe. Les peintres les aimaient aussi ce qu'on peut admirer sur leurs tableaux. Ajourd'hui je voudrais vous montrer mes tableaux mythologiques préférés. 

10. Louis Ducis Orfeusz i Eurydyka, 1825



Ten obraz chyba bardziej mnie bawi niż intryguje. Nie wiem, czy Ducis własnie to chciał nam pokazać, ale Orfeusz jest tutaj tak zajęty kontemplowaniem własnej muzyki, że nawet nie zauważa opartej o niego Eurydyki. Jej poza, nawiasem mówiąc, wskazuje bardziej chroniczne znudzenie niż zachwyt. Oto prawdziwe oblicze związku z artystą. 

Ce tableau m'amuse bien. Orphée y est si occupé par sa musique qu'il ne remarque pas Eurydice. Et sa pauvre amante est plus ennuyée que ravie. 

9. François Boucher Diana w kąpieli, 1742



Boucher zaprezentował nam wspaniałe ciało Diany wypoczywającej po udanych łowach. Ale nie myślmy, że możemy podglądać ją bezkarnie- o tym, że bogini ta wcale nie jest tak słodka, na jaką się wydaje, przypominają leżące obok niej martwe ptaki- trofea prawdziwej łowczyni. 

Boucher nous a presenté le corps parfait de Diana qui repose après la chasse. Mais on ne peut pas l'observer impunément. Remarquez des oiseaux morts au coin de tableau- cette femme est si belle que sévère.

8. John William Waterhouse Kirke ofiarowuje Ulissesowi kielich, 1891



Kirke to jedna z największych femme fatale greckich mitów. Jest piękna i powabna, ale nie dajmy się zwieść- u jej stóp leży półprzytomny spasiony wieprz. To jeden z tych mężczyzn, którzy nie potrafili oprzeć się jej nieodpartemu urokowi. 

Kirke est une des plus connues femmes fatales des mythes. Elle est belle et attrayante, mais ce ne sont que des dehors. A ses pieds se trouve un porc. Il était un homme, mais tout le monde l'a oublié. 

7. Sandro Botticelli Wenus i Mars



To chyba jeden z najciekawszych obrazów Botticellego. Przedstawia Marsa- boga wojny, ujarzmionego przez miłość, której symbolem jest Wenus. Wymowa jest prosta, ale jak pięknie ukazana (spójrzcie na tę niesamowitą suknię Wenus). 

Ici on a un victoire d'amour sir la guerre. Ce tableau est simple, mais aussi très beau. 

6. John William Waterhouse Przebudzenie Adonisa, 1899 



Historia Adonisa i Afrodyty jest jednym z moich ulubionych mitów. Adonis był ukochanym Afrodyty, który ponad wszystko cenił polowania. Jedno z nich skończyło się dla niego śmiertelnie- został zabity przez nasłanego przez Aresa dzika. Kiedy Afrodyta dowiedziała się o tym, przebłagała Zeusa, żeby ten zwrócił mu życie. Waterhouse przedstawił moment, w którym Adonis z powrotem budzi się do życia. Kiedy patrzę na ten obraz, na pochyloną nad Adonisem piękną boginię, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jest on tu chyba najszczęśliwszym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek widziało malarstwo.

Ici on a une scène du mythe de Aphrodite et Adonis. Adonis, l'amant d'Aphrodite, est assassiné pendant une chasse, mais Aphrodite supplie Zeus pour qu'il lui sauve. On y voit un moment quand Adonis se réveille et voit belle Aphrodite. Je pense que c'est l'homme le plus heureux d'histoire. 


5. John William Waterhouse Nimfy odnajdujące głowę Orfeusza



Ten obraz Waterhouse'a jest już dużo bardziej pesymistyczny. Oto siedzące nad strumieniem piękne nimfy widzą nadpływające ku nim głowę i lirę Orfeusza. Malarz doskonale ukazał szok, jaki malował się na twarzach dwóch młodych, niewinnych dziewcząt, przyzwyczajonych do oglądania tylko tego, co piękne i przyjemne. 

Ce tableau de Waterhouse est plus pessimiste. Les nymphes qui sont assis proche de la rivière, trouvent la tête d'Orpheus. Regardez sur ce commotion sur les visages des jeunes et innocentes filles qui ne voyaient jamais des choses qui n'étaient pas belle. 


4. Sandro Botticelli Narodziny Wenus 



To chyba najbardziej znany obraz o tematyce mitologicznej. Wenus została tu ukazana jako ideał kobiety nie tylko renesansu (zwróćmy uwagę na lekko wypukły brzuszek), ale jako ideał kobiety w ogóle. Także dzisiaj, kiedy patrzymy na jej postać, nie możemy odmówić jej wręcz niesamowitej urody. 

Cette choix est évidente. Venus de Botticelli est idéal de la femme- non seulement de la Renaissance, mais des toutes les autres époques aussi. 

3. John William Waterhouse Narcyz i Echo



Na tym obrazie Waterhouse pokazał straty płynące z megalomanii. Zapatrzony we własne odbicie Narcyz jest tak pochłonięty sobą, że nawet nie zauważa półnagiej Echo, która siedzi niedaleko, rzucając w jego stronę tęskne spojrzenie. 

Ici Waterhouse a montré des pertes de la mégalomanie. Narcisse est si occupé soi-même qu'il ne remarque pas Echo au regard mélancolique. 



2. Benjamin West Wenus opłakująca śmierć Adonisa, 1768



West w cudownie klasycystyczny sposób ukazał nam scenę rozpaczy Afrodyty. Zdaje się być ona całkowicie bezsilna: siedzi pochylona, jedną ręką obejmując płaczącego amorka, drugą przytrzymując martwą dłoń swego kochanka. Na tym obrazie jest jednak tyle dostojeństwa i prawdziwego smutku, że nawet dwa niedorzeczne łabędzie w tle nie wydają się być aż tak rażące i kiczowate. 

Ce tableau est digne, mais plein de désespoir. J'adore un façon dont West a peind des heros. Son tableau est vraiment saisissant. 

1. John William Waterhouse Hylas i Nimfy



Na tym obrazie Waterhouse po raz kolejny sięga po postać femme fatale. Ale nie jedną (jak w przypadku Kirke), a od razy kilka. A wszystkie piękne, zmysłowe, zalotne... nie mamy wątpliwości, że Hylas im ulegnie (i zginie z ich rąk). Osobiście najbardziej zauroczył mnie tutaj sposób, w jaki Waterhouse namalował wodę: unoszące się na niej nenufary i zatopione w niej kobiece ciała. 

Ah, Waterhouse... c'est mon tableau préféré. J'aime un façon dont lui a peind des corps dans l'eau. C'est vraiment magnifique. 


To była moja lista ulubionych obrazów o tematyce mitologicznej. A Wy, macie jakieś swoje ulubione? 

C'étaient mes tableaux mythologiques préférés. Et vous, qu'est-ce que vous en pensez?

Pozdrawiam, 
Gabrielle 

18 komentarzy:

  1. A ja tych łabędzi wcale nie zauważyłam. Postacie z pierwszego planu całkowicie skradły moją uwagę, no i to przyciemnienie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to nawet lepiej, że ich nie zauważyłaś! W innej kombinacji byłyby całkiem idiotyczne, ale tutaj na szczęście jakoś giną w tle :D

      Usuń
  2. "Narodziny Wenus" wycięłam z podręcznika i powiesiłam koło łóżka :) Lubię jeszcze Amora i Psyche - to akurat rzeźba, ale wydaje mi się taka pełna ruchu i uczucia, że mogłabym wpatrywac się w nią długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Amor i Psyche" to też jedna z moich ulubionych rzeźb! Jest po prostu zachwycająca :)

      Usuń
  3. Muszę przyznać, że jedyne, co mnie na prawdę fascynuje w starożytności, to Hades i wszystkie obrządki, mity itp. związane z przejściem do świata zmarłych. Mit o Orfeuszu i Eurydyce to mój ulubiony i dlatego pierwszy obraz chyba najbardziej wpadł mi w oko :)

    Spasiony wieprz pod stopami Kirke nieźle mnie rozbawił :D Natomiast sposób, w jaki Afrodyta pochyla się nad Adonisem jest chyba jakiś typowy dla Waterhouse`a. Wydaje mi się, że już gdzieś, na którymś obrazie widziałam tę kobietę i tę pozę... Za to nimfy Waterhouse`a są po prostu piękne! Za każdym razem, gdy na nie patrzę, nie mogę oderwać wzroku i przestaję się dziwić Hylasowi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam mit o Orfeuszu i Eurydyce, ale nie ukrywam, że to głównie chyba za sprawą tej piosenki Kaczmarskiego :)
      Haha, bo Waterhouse'a w zasadzie wszystkie te obrazy są jakieś takie podobne. Ale jestem bardzo ciekawa, na jakim jeszcze pojawia się taka pochylona modelka, bo chyba żadnego takiego nie kojarzę... Jakbyś się gdzieś na niego natknęła, to koniecznie podaj mi linka! :)

      Usuń
  4. Jaki Ty masz fajny gust! - W dużej mierze zgodny z moim!
    Lubię te mity i te obrazy. Zwłaszcza ten pierwszy obraz zawsze mnie poruszał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! Cieszę się, że mamy podobny gust malarski :)

      Usuń
  5. Coraz więcej Waterhouse'a... Czyżbyś polubiła prerafaelitów? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ja Waterhouse'a wielbię od zawsze, Eleonoro :)

      Usuń
  6. Kirke mi się podoba, też bym tak zrobiła z niektórymi chłopami ;) hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  7. "Narodziny Wenus" miałam okazję oglądać na żywo. Włosy i szaty postaci są lekko muśnięte złotem, czego nie widać na zdjęciach. Dopracowane w każdym szczególe! Bardzo lubię Botticelliego, jego obrazy są niezwykle charakterystyczne.
    Spodobał mi się też obraz pędzla A.W. Bouguereau o tej samej tematyce, i choć dzieło może lekko zalatuje kiczem (to przez te amory! :p ) to jednak ma w sobie coś niesamowitego... Oto link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:William-Adolphe_Bouguereau_%281825-1905%29_-_The_Birth_of_Venus_%281879%29.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę, że miałaś okazję zobaczyć go na żywo! Nie wiedziałam, że te szaty są lekko złociste, a z pewnością daje to wspaniały efekt!
      Do Bouguereau mam słabość, ale ten obraz budzi we mnie mieszane uczucia- tak jak napisałaś, to przez te amory! :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Również tak sądzę - nimfy niesamowicie kuszą ;)

      Usuń
    2. I to nawet wtedy, kiedy wiemy, jakie były niebezpieczne! :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz! Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, proszę, pozostaw je pod bieżącym wpisem (dzięki temu szybciej uda mi się na nie odpowiedzieć), albo wyślij mi wiadomość mailową: mgjot1@gmail.com.

Copyright © 2014 Modna Historia , Blogger