15.08.2013

Kochanek kobiecości

Jean-Frédéric Schall jest chyba jednym z najciekawszych malarzy XVIII wieku. Tego jednak, kto chciałby dowiedzieć się o nim czegoś więcej, czeka rozczarowanie: w internecie nie ma bowiem o nim nic z wyjątkiem daty urodzenia i śmierci. Ale jego obrazy zdają się mówić o nim o wiele więcej. 


Jean-Frédéric Schall est un de les plus fascinant peintres de XVIIIe. Malheureusement, on n'a pas beaucoup d'informations à lui sur l'internet. Mais on peut admirer beaucoup de ses tableaux qui nous permettent lui connaître plus. 



Słodki list
Schall urodził się w 1752 roku w Strasburgu, zmarł w 1825 w Paryżu. Lecz chociaż jego obrazy powstawały najpewniej u schyłku ancien régime'u, wyglądają raczej jak jego kwintesencja. Zachowało się ich bardzo dużo: bardzo podobnych, często różniących się jedynie szczegółami. Zupełnie tak, jak gdyby chciał on za wszelką cenę uwiecznić beztroskie czasy rokoka i libertynizmu, które skończyły się wraz z Wielką Rewolucją Francuską.

Schall est né à 1752 et il est mort à 1825. Ses tableaux se semblent d'une quintessence d'ancien régime, mais il les pegnais immédiatement avant et après la Révolution. Ils sont tous très pareils, souvent ils ne différent que les détails. Peut-être, il voulat fixer le temps de rococo et de libertinage par ses tableaux. 

Ukochany portret
Swoją twórczość Jean-Frédéric Schall podporządkował kobietom, ale nie znajdziemy  u niego sztywnych i wyidealizowanych portretów pięknych arystokratek, wręcz przeciwnie. Schall malował je z punktu widzenia intruza, podpatrującego je w najbardziej intymnych momentach: podczas ubierania, kąpieli, czy nawet spotkania z kochankiem. 

Les femmes était le sujet principal de ses œuvres. Il peignait les aristocrates d'une situations intimes, comme l'intrus: au temps d'habillement, du bain, du rencontre avec l'amant. 

Siedząca przy toaletce dama z pieskiem
Ten malarski bywalec kobiecych sypialni zawsze pozostaje jednak tylko i wyłącznie uważnym obserwatorem: nigdy nie ocenia, nie pozostawia żadnego komentarza. Odtwarza po prostu to, co widzi. 

Mais il n'estime jamais ses mannequins. Simplement, il peind ce qu'il voit. 

Wieczorna toaleta.
Chociaż jedną z jego głównych tematyk były kobiece akty, wielu jego obrazom daleko do wyuzdania czy pornografii: pokazują one kobiety w codziennych, prozaicznych zajęciach, kiedy nie dbają ani o elegancję, ani o kokieterię. 

Les nus féminis étaient son sujet préféré. Mais ils sont loins de la pornographie. Schall peindais les femmes au moments quotidiennes, quand elle ne s'est pas soucies ses apparence et coquetterie. 


Źródło obrazka.
Innym rozdziałem jego twórczości są wizerunki paryskich tancerek, które przypominają raczej fotografie zrobione w ruchu niż statyczne portrety. Wszystkie one są do siebie zresztą bardzo pododbne: ubrane w odsłaniające kostki, kolorowe suknie, z girlandami kwiatów w dłoniach. W XVIII wieku tancerki nie cieszyły się zbyt dobrą reputacją, malowanie ich więc mogło uchodzić za nieco kontrowersyjne. Czy więc Schall był w XVIII wieku tym, kim Toulouse-Lautrec był w czasach Belle Epoque? 

Il a aimé aussi peindre des danseuces. Ils sont très pareilles: ils portent les robes pareils et ils dance de la même manière. A XVIIIe les danceuses n'avaient pas une bonne réputation. Alors, est-ce qu'il était comme Toulouse-Lautres à la Belle Epoque? 

Tancerka w kapel;uszu z piórami 
Tancerka z girlandą
Tancerka z różą przy dekolcie.
Dziewczyna w ogrodzie, trzymająca girlandę z kwiatów
Tancerka z girlandą
Źródło obrazka.
Tancerka z rozpostartymi ramionami

Rosalie Duthe
Ale zachowało się także kilka portretów kobiet w bardziej statycznych pozach:

Mais il a peind aussi quelques femmes plus statiques:


Marie-Madeleine Guimard
Spacerowiczka z wachlarzem
Źródło obrazka.
Widać, że Schall był naprawdę zafascynowany kobiecym ubiorem. Możemy u niego podziwiać tkaniny "w ruchu", co czyni je jakby namacylnymi. Tak, jakby wraz z wizerunkiem przemycał także ich fakturę i szelest, który wydają przy podmuchu wiatru. Myślę, że w jego płótnach fascynujący jest właśnie kontrast, jaki zachodzi między modelkami ubranymi i nagimi, które malował z jednakowym zachwytem. 

On voit qu'il était sous le charme des vêtements de femmes. Il peignait les tissus "vivants", avec leurs facture et bruissement. On voit sur ses toiles un contrast magnifique entre les femmes nues et vêtues. 



Źródło obrazka.
A jak oceniali jego twórczość ludzie mu współcześni? Czu uważali je po prostu za kontrowersyjne i niemoralne, czy też może potrafili docenić niezwykłą delikatność, z jaką Schall malował intymną stronę kobiecości? Niestety, nigdzie nie ma na to odpowiedzi. A szkoda, bo jego twórczość naprawdę zasługuje na to, żeby o niej pisać. 

Et comment lui estimer les gens de XVIIIe? A vrai dire, je ne sais pas. Je ne sais pas trouver les informations à ce sujet. C'est très triste, mais Schall n'est pas trop connu aujourd'hui. 

Kąpiąca się.
A jak Wam podobają się jego obrazy? 

Et vous, qu'est-ce que vous en pensez?

Pozdrawiam, 
Gabrielle 

19 komentarzy:

  1. Bardzo! Nie znam się na sztuce, ta "nowoczesna" przyprawia mnie często o niedowierzanie i śmiech... ale moim okiem laika te obrazy są super, a Ty pięknie je opisałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dziękuję bardzo! To dlatego, że jestem pod ich dużym urokiem! Co do sztuki współczesnej mam to samo, już nawet nie próbuję jej zrozumieć :)

      Usuń
  2. Schall nie jest może moim ulubionym XVIII w. malarzem (wolę Gainsborough i Reynoldsa - to już pewnie wiesz ;P ), ale tematyka jego obrazów sprawia, że trudno oglądać je obojętnie. Lubię bardzo "Ukochany portret" i portret Marie-Madeleine Guimard. W tym pierwszym fajne jest to, że myśli kobiety ujawnia obraz na ścianie za nią, no i samo ułożenie jej ciała, kolorystyka... ;> W XVIII w. to pewnie było bardzo dosłowne, ale przy dzisiejszej, nowoczesnej bezpośredniości malowidła Schalla rzucają jednak na patrzącego subtelny, zagadkowy urok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm, portret Marie-Madeleine jest chyba najlepszy ze wszystkich jego wizerunków tancerek!
      No tak, oni się lepiej znali na takich symbolach niż my. Dlatego jestem bardzo ciekawa, czy traktowano tego typu obrazy jak zwykłą pornografię, czy jak przyjemny obrazek na ścianę :)

      Usuń
  3. Jak zwykle nie słyszałam o tym artyście...zdumiewasz mnie, gdyż za każdym razem czegoś nowego się dowiaduje, tu , w twojej przestrzeni internetowej. Myślę, że Shall z pewnością potrafił wydobyć kobiece piękno w swoich obrazach. Obserwując pierwsze akty, rzeczywiście wydaje się, jak gdyby obraz był fotografią, jakby czaił się z ukrycia malując je w nieprzyzwoitych pozach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że masz podobne wrażenie! Bo ja tu jednak tylko zgaduję, z braku lepszych możliwości :) No i oczywiście bardzo dziękuję za tak miłe słowa! Ja z Twoim blogiem mam to samo- nigdy na przykład nie słyszałam o Menton, które wydaje się być naprawdę urokliwe! :)

      Usuń
  4. Moje klimaty z przyjemnością przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post, bo nie znałam go w ogóle i cieszę się, że wreszcie miałam okazję:) Piękna jest ta kolorystyka, Siedząca przy toaletce dama z pieskiem najbardziej przypadła mi do gustu:) Uważam, że ma takie tajemnicze tło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jaka cudowna toaletka! :D
      Dziękuję bardzo, cieszę się, że też polubiłaś Schalla! :)

      Usuń
  6. Dzięki Tobie uzupełniam swoje braki (które niestety okazują się być spore) w różnych dziedzinach - bardzo to mnie cieszy. :D Najbardziej przypadły mi do gustu obrazy, które przedstawiają tancerki w ruchu, są po prostu świetne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je uwielbiam, może dlatego, że są takie nietypowe- mało który malarz decyduje się chyba na obrazy "w ruchu" :)

      Usuń
  7. Nie sądzę żeby malowanie tancerek w TAMTYCH czasach było kontrowersyjne:) Wymienioną pannę Guimard portretowali m.in. tacy malarze jak Fragonard czy J.J David. wcześniej tancerki na swych obrazach uwieczniał chociażby Nicolas Lancret. Co do przedstawionych obrazów, szczególnie podobają mi się te rodzajowe, chyba właśnie ze względu na intymność
    Pozdrawiam! M.M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, że masz rację, sama się nad tym długo zastanawiałam. W gruncie rzeczy nawet Maria Antonina występowała przed arystokracją :) Ale z drugiej strony sama ewidentna fascynacja Schalla tancerkami jest już interesująca :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Nie znałam tego malarza, ale jestem w szoku. Bardzo odważne obrazy jak na tamte czasy:) Swoją drogą, bardzo mi do gustu przypadły! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się spodobały! :)

      Usuń
  9. Jak miło się Ciebie czyta!!!! Obrazy piękne, marzę o wielkim salonie, gdzie mogłabym zawieszać takie cuda... repliki oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie jak gdzie, ale do Twojego domu takie obrazy pasowałyby idealnie! Pięknie komponowałyby się z jego romantycznym wystrojem :)

      Usuń
  10. Mało o nim wiemy, ale nawet z tej ikonografii, która nam przedstawiasz, można wywnioskować, że był to malarz wyprzedzający swoją epokę, a szkoda, że tak cicho o nim

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, proszę, pozostaw je pod bieżącym wpisem (dzięki temu szybciej uda mi się na nie odpowiedzieć), albo wyślij mi wiadomość mailową: mgjot1@gmail.com.

Copyright © 2014 Modna Historia , Blogger