30.06.2013

Śpię na różach...

Jak wielu z Was zapewne już wie, od ponad miesiąca jestem posiadaczką cudownej sukni z ok. 1910 roku. W końcu, po wielu planach i próbach, udało mi się zrobić w niej sesję. A oto jej wyniki! 


Je suis la proprietaire de la belle robe de 1910 depuis un mois, mais j'ai trouvé le temps pour les photos aujourd'hui . Et voilà, mes photos! 




Została ona uszyta przez Jarosława Dziwotę- najbardziej utalentowanego mężczyzna, jakiego zdarzyło mi się spotkać, jako luźna inspiracja sukni Paula Poireta. Uszyta została z kremowego atłasu i czarnego tiulu wykończonego miedzianą pasmanterią. Całość dopełnia aplikacja w formie gałązki róży z czerwonej i różowej satyny. Płatki owych satynowych róż spływają także po tiulowym trenie. 


Elle a été créée par Jaroslaw Dziwota- le plus talenteur homme que je connais! Elle a été cousue aux satin et tulle. Sur le corsage on a l'aplication de la satin- la petite branche des roses. Cette robe de Paul Poiret était l'inspiration pour nous. 








Sesja odbyła się w najbardziej urokliwym miejscu świata: Bujakowie, a dokładniej- w pewnym tamtejszym ogrodzie. Nie muszę chyba mówić, że można poczuć się tam jak w prawdziwej Arkadii- zdjęcia mówią same za siebie! 



Mes photos ont été fait au jardin à Bujaków. Il est magnifique- je me sentais comme dans une Arcadia!





 Spójrzcie, jak płatki satynowych róż na trenie świetnie komponowały się z tymi, które opadły z prawdziwego drzewka. W ogóle nie widać różnicy! 



Regardez: des pétales des roses satins sur mon traîne et les vrais pétales sont même! 





I na koniec, "scenka rodzajowa" z łapaniem szala: 

Et à la fin, "un scène de genre": un capture de la châle: 






Powiem Wam szczerze, że naprawdę kocham moją nową suknię. Jest idealna i niczego bym w niej nie zmieniła. Jarku, dziękuję, że mogę mieć w swojej kolekcji taką ślicznotkę! 



A vrai dire, j'adore ma nouvelle robe! Elle est vraiment parfaite. Jarek, merci beaucoup! 




A Wam, jak się podoba moja nowa suknia? 

Et vous, qu'est-ce que vous pensez à ma robe? 

Pozdrawiam, 

Gabrielle 

66 komentarzy:

  1. Och, niesamowita! Ty, ta suknia oraz sceneria tworzycie wspaniałą całość. :D :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowita! Leży idealnie, do tego tiul, który daje piękny efekt i te urocze płatki róż na trenie... Jarek mistrz!
    Zdjęcia piękne i ogród taki, jak go sobie wyobrażałam w naszej rozmowie :) Pewnie obejrzę ten post jeszcze nie raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mam nadzieję, że to przeczyta! :D Oj tak, ogród jest naprawdę cudowny- myślę, że Twoja nowa (planowana) suknia też by się w nim wspaniale prezentowała :D

      Usuń
    2. Przeczytałem i moja radość jest ogromna!:) Cudownie zapozowałaś:) I ta wzmianka o mnie:D Aż się zarumieniłem:D

      Usuń
    3. Cieszę się! Szkoda tylko, że nie potrafię pisać o materiałach z taką miłością jak Ty! :D

      Usuń
    4. Bez przesady z Twoim stylem pisania? To chyba nigdy się nie czytałeś! :D

      Usuń
    5. Heh:) Może masz rację;)

      Usuń
  3. Cudna!!! I pięknie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No wreszcie! Już miałam sie upominać o jakieś zdjęcia w niej :p Wyglądasz zjawiskowo, naprawdę przeprzepięknie! :O A ta sceneria ślicznie komponuje sie z suknią ;) siedzę i wzdycham!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już nie mogłam doczekać się tej sesji, ale wszystko było przeciwko mnie :D Ach, dziękuję Ci bardzo! :)

      Usuń
    2. A zdradź mi, czy zawitasz z tą suknią do Krakowa? Jakos nic na razie nie piszesz o zjeździe i zaczynam się martwić, że i tym razem cię nie spotkamy :/

      Usuń
    3. Droga Eleonoro, bardzo bym chciała, ale mam kilka dość czasochłonnych planów i nie wiem, jak to się wszystko rozłoży w czasie :) Ale bardzo bym chciała być!

      Usuń
    4. Rozumiem... Ale postaraj się! :)

      Usuń
    5. Oj, postaram! :D A tak w ogóle to jestem bardzo ciekawa szczegółów dotyczących naszego zjazdu, będziecie pisać o nim coś więcej na Krynolinie? :)

      Usuń
    6. Trwają jeszcze ustalenia odnośnie "programu" :D A więcej informacji pojawi się prawdopodobnie, kiedy z Fobmroweczką wrócimy z naszych wojaży - czyli za tydzień, moze nieco więcej ;) na razie wiadomo, że niewiele osób będzie potrzebowało noclegu, więc będziemy kombinować :)

      Usuń
    7. Rozumiem :) A tak, przypominam sobie, wspominałaś na facebooku, że szykujesz nam jakąś niespodziankę :D

      Usuń
    8. Której zresztą nie mogę się doczekać :D Zwłaszcza, jeśli ma coś wspólnego z epoką edwardiańską w Twoim wydaniu :D

      Usuń
  5. Suknia cudowna! I przepiękne zdjęcia. Jesteś doskonałą modelką, a wiem co piszę bo czasem fotografuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, bardzo dziękuję za taki miły komplement! :)

      Usuń
  6. Wspaniała sesja!:) Ależ się cieszę:) Róże na trenie i róże wokół:) Nieziemsko:D Idealne miejsce wybrałaś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dziękuję! :) Cieszę się, że jesteś zadowolony z poczynań właścicielki Twojej sukni :D

      Usuń
  7. Przepięknie! Wyglądasz naprawdę bajecznie w tej sukni, a w dodatku wybrałaś idealny plener na sesję - ta rozpryskująca się woda na drugim planie, intensywna zieleń, kwiaty.. miejsce jest naprawdę czarujące. Ten klimat dopełnia i to, jak tajemniczo tutaj wyglądasz..;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Ewo, dziękuję bardzo! Cieszę się, że sesja Ci się spodobała! Oj tak, miejsce jest naprawdę bajkowe... idealne do sukien historycznych! :)

      Usuń
  8. Suknia jest cudna, sama nabrałam ochoty na jedną ;) I ogród piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba! :)

      Usuń
  9. Robi wrażenie ! :) Śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest cudowna, a czarny tiul na kremowym atłasie nadaje sukience dodaje sukience uroku :)
    Piękne zdjęcia, ślicznie pozowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Cieszę się, że sukienka Ci się podoba! Przyznam Ci się szczerze, że nie od początku byłam przekonana do tego czarnego tiulu. Ale teraz nie wyobrażam jej sobie z jakimś innym! :)

      Usuń
  11. Masz pełną szafę strojów, niczym z teatru. Chyba nie muszę mówić, jak bardzo Ci zazdroszczę. Mogłabyś spokojnie tworzyć "żywe obrazy" wspaniałych francuskich malarzy (i innych!).
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miłe słowa! Pomysł z "żywymi obrazami" jest świetny, zawsze podobały mi się takie rzeczy :D A Ty nie masz ochoty na uszycie sobie takich sukien? Pasowałyby Ci! :)

      Usuń
  12. Przepiękna sukienka, bardzo mi się podoba. Zawsze się zastanawiałam skąd się takie biorą. : D Podoba mi się ten styl, choć w tych czasach wydaje się zbyt delikatny, starodawny no i oczywiście mało "wyzywający".
    Mam takie małe pytanko, dajesz szyć, czy sama szyjesz swoje kreacje? Sama bym chciała zostać posiadaczką takiej.
    Pozdrawiam, Neksii. ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję! Niestety, nie potrafię szyć, ale znam kilka osób, które robią to znakomicie :)

      Usuń
    2. Właśnie mam zamiar sobie coś uszyć, niby prosto na maszynie potrafię szyć, ale zobaczę co z tego wyjdzie. : > A jakie najlepiej używać do takich sukienek materiałów?

      Usuń
    3. Jeśli pozwolisz, odpiszę Ci na Twój adres mailowy, bo to dość obszerny temat :)

      Usuń
    4. Możesz na ten? dorota_sl@onet.eu

      Usuń
    5. Już wysłałam na ten z Twojego profilu! Ale mogę przesłać jeszcze raz :)

      Usuń
  13. Dear Gabriell, thank u for your sweet comments!!! I'm happy you love my home and shabby chic:-)
    You look amazing and the garden is soo much romantic.Have a nice day Vladka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you, dear Vladka! I'm really happy you like my stylization! :)

      Usuń
  14. Bajeczna suknia, idealnie do Ciebie pasuje - wyglądasz tak zwiewnie i romantycznie!
    Plener równie piękny - no ale w końcu taka kreacja zasługuje na godziwą oprawę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję! Chociaż mówiąc szczerze nigdy nie sądziłam, żeby suknia z tej epoki mogła mi pasować :D

      Usuń
  15. Pięknie w niej wyglądasz:)
    nie mój styl, ale ta suknia wyjątkowo mi się podoba, sama chętnie bym chciała mieć takie cudo w swojej szafie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! Też myślałam, że to nie mój styl! Ale kiedy ją założyłam, doszłam do wniosku, że jednak bardzo, bardzo mój! Może Ty miałabyś podobnie? :D

      Usuń
  16. Jej niesamowita jesteś, pasujesz urodą do tamtych czasów... suknia cudowna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! Cieszę się, że Ci się podoba! :)

      Usuń
  17. Pięknie, delikatnie, romantycznie - szkoda, że dzisiaj kobiety nie mogą tak wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Gdyby chciały, to czemu nie :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu jej twórcy! :)

      Usuń
  19. Jesteś wyjątkowa. Masz swój styl. Bardzo mi się u Ciebie podoba, ciekawie, interesująco i inspirująco. Oby tak dalej.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa!

      Usuń
  20. Góra tej sukni i tren są bajeczne:) Te ozdoby z kwiatów robią niesamowite wrażenie, kolory pięknie się ze sobą komponują. Do tego scenerię do zdjęć wybrałaś bezbłędnie:) Pozdrawiam i chyba będę tu zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa! I będzie mi również bardzo miło, jeśli będziesz tu zaglądać! Pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Suknia jest rzeczywiście cudna. Troszeczkę przypomina jedną z sukni wieczorowych Aleksandry Fiodorownej (jasny materiał pod spodem i taka czarna, lekka "mgiełka" na wierzchu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Suknia jest rzeczywiście cudna. Troszeczkę przypomina jedną z sukni wieczorowych Aleksandry Fiodorownej (jasny materiał pod spodem i taka czarna, lekka "mgiełka" na wierzchu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, proszę, pozostaw je pod bieżącym wpisem (dzięki temu szybciej uda mi się na nie odpowiedzieć), albo wyślij mi wiadomość mailową: mgjot1@gmail.com.

Copyright © 2014 Modna Historia , Blogger